Pielmieni pod wódeczkę
Na farsz: Mąkę przesiej, dodaj sól, rozkłócone jajko i podlewając wodę, zagnieć dość twarde ciasto – mniej więcej jak na uszka.
Składniki
- 2 szklanki mąki (najlepiej włoskiej do makaronu typ 00)
- 1 jajko
- szczypta soli
- około 3/4 szklanki lodowatej wody
Wykonanie
Na farsz:
Mąkę przesiej, dodaj sól, rozkłócone jajko i podlewając wodę, zagnieć dość twarde ciasto – mniej więcej jak na uszka. Każda mąka jest inna, niektóre są bardziej suche, inne mniej, więc wodę należy dodawać stopniowo.
Ciasto przykryj zwilżoną w wodzie i dobrze wyżętą kuchenną szmatką i zostaw na 30 minut – godzinę, żeby odpoczęło.
Mięso zmiel ze słoniną, cebulą i czosnkiem (w niektórych przepisach mowa jest o dwukrotnym mieleniu, ja swoje mieliłam tylko raz). Dodaj sól, pieprz i wodę, dokładnie wymieszaj.
Od ciasta oderwij około 1/3, cienko rozwałkuj i wykrój nieduże krążki (o średnicy 5-6 cm). Każdy krążek jeszcze trochę rozwałkuj, bo lubią się kurczyć – ciasto powinno mieć grubość dosłownie milimetra. Na każdy krążek połóż niecałą łyżeczkę nadzienia, dokładnie zlep brzegi, po czym rogi zlep ze sobą jak w polskich uszkach.
Pierożki przekładaj na deskę posypaną mąką i trzymaj przykryte zwilżoną w wodzie i dobrze wyżętą kuchenną szmatką. Resztę ciasta razem ze ścinkami trzymaj również pod wyżej wspomnianą szmatką, żeby nie schło. Rozwałkuj kolejny kawałek ciasta i tak dalej, do wyczerpania składników.
Pielmieni można gotować od razu lub zamrozić (surowe). Świeże lub mrożone wrzuca się, jak każde pierogi, do wrzącej wody i gotuje 5-6 minut od momentu wypłynięcia na powierzchnię.
Uwaga: Czosnku w nadzieniu jest naprawdę dużo. Można jego ilość zmniejszyć, można go w ogóle nie dodawać (czosnek występuje głównie w ukraińskich przepisach, w rosyjskich jest najczęściej tylko cebula).
Więcej przepisów
Więcej przepisów wkrótce.